Podczas hybrydowego posiedzenia Komisji Compliance AHK Polska w dniu 27.10.2026 uczestnicy przyjrzeli się rosnącej roli sztucznej inteligencji w zarządzaniu zgodnością. Dyskusję pt. „Sztuczna inteligencja a compliance – wsparcie czy kolejny obszar ryzyka?” poprowadzili eksperci EY: Kazimierz Klonecki, Partner, oraz Wojciech Niezgodziński, Partner.
Sztuczna inteligencja może znacząco usprawnić pracę zespołów compliance. Umożliwia analizę całych zbiorów transakcji zamiast wybranych próbek, pomaga wykrywać anomalie, nadużycia i potencjalne konflikty interesów, a także wspiera analizę zmian regulacyjnych, weryfikację kontrahentów oraz procesy due diligence. Dzięki automatyzacji organizacje mogą wcześniej identyfikować nieprawidłowości i stopniowo przechodzić od kontroli prowadzonej po zdarzeniu do stałego monitorowania ryzyka.
Podczas spotkania zaprezentowano również praktyczny przykład wykorzystania sztucznej inteligencji i analizy danych w kontroli procesu zakupowego. Narzędzia te mogą wskazywać m.in. dzielenie zamówień poniżej określonych progów, duplikaty faktur, brak wymaganych akceptacji, nietypowe relacje z dostawcami czy możliwe konflikty interesów. Kluczową korzyścią jest nie tylko szybsza analiza dużej liczby danych, lecz także przedstawienie wyników w przejrzystej formie i wskazanie transakcji wymagających szczegółowej weryfikacji.
Eksperci podkreślili jednak, że sztuczna inteligencja tworzy także nowe ryzyka. Należą do nich przede wszystkim niekontrolowane korzystanie z publicznych narzędzi, możliwość ujawnienia danych firmowych, błędne lub stronnicze wyniki, brak przejrzystości działania systemów, a także wykorzystanie fałszywych nagrań i innych technik manipulacji w oszustwach. Jakość rezultatów zależy przy tym bezpośrednio od jakości i kompletności danych, na których pracuje dane rozwiązanie. Wyniki generowane przez system zawsze wymagają zatem krytycznej oceny i nadzoru człowieka.
Ważnym tematem posiedzenia były również obowiązki wynikające z unijnego rozporządzenia w sprawie sztucznej inteligencji. Regulacja opiera się na poziomach ryzyka i obejmuje zarówno dostawców systemów, jak i firmy, które wykorzystują je w swojej działalności. Dla organizacji oznacza to potrzebę ustalenia, z jakich narzędzi korzystają pracownicy, do jakich zadań są one wykorzystywane oraz kto odpowiada za ich ocenę i nadzór.
Wśród najważniejszych zadań dla compliance wskazano inwentaryzację zastosowań sztucznej inteligencji, klasyfikację ryzyka, jasne przypisanie odpowiedzialności, przygotowanie zasad korzystania z narzędzi oraz regularne monitorowanie ich działania. Szczególnej uwagi wymagają również rozwiązania stosowane przez zewnętrznych dostawców. Sama polityka nie wystarczy. Skuteczny nadzór powinien łączyć odpowiedzialność ludzi, odpowiednie procesy, kompetencje pracowników oraz rozwiązania technologiczne.
Dyskusja pokazała, że sztuczna inteligencja nie jest już wyłącznie technologiczną nowinką. Staje się codziennym narzędziem pracy, które może zwiększyć skuteczność compliance, ale tylko wtedy, gdy jest wykorzystywane świadomie, na wiarygodnych danych i przy zachowaniu odpowiednich mechanizmów kontroli.